Sztuczne penisy to nie wibratory

By / 14 sierpnia 2017 / Bez kategorii

Dildo to słowo, które w zasadzie nie funkcjonuje w języku polskim. Mówi się u nas po prostu o sztucznych penisach i nikt im specjalnie jakoś nie poświęca zbyt dużo czasu. Można by się zastanawiać, czy to dobrze, czy raczej źle, ale jest to po prostu fakt. U nas królują wibratory i bardzo często myli się sztuczne penisy z wibratorami. Trzeba pamiętać, że sztuczny penis i wibratory to dwie różne rzeczy.

Po prostu nie wibruje

Wibratory, jak sama nazwa wskazuje, wibrują. Wibracje zapewniają znakomite doznania erotyczne, które są w zasadzie celem korzystania z wibratorów. Można się zastanawiać, kto na to wpadł, ponieważ teoretycznie wibratory mają być substytutem penisów, a penisy raczej nie wibrują, nawet u bardzo podekscytowanych zbliżeniem panów. Wychodzi na to, że mamy do czynienia z udoskonaleniem technologii. Nie wszyscy jednak są zainteresowani tego typu doskonałością.

Popyt na sztuczne penisy

Cały czas sztuczne penisy cieszą się wielkim powodzeniem na świecie, u nas po części też. Związane jest to właśnie z ich naturalnością, która mimo wszystko często przyjmuje nienaturalne kształty. Dosłownie. Wibratory są zazwyczaj falliczne, ewentualnie z różnymi nakładkami masującymi inne miejsca. Sztuczne penisy to jednak zupełna wolna amerykanka i ich kształty stanowią niemalże odrębną gałąź sztuki. Jest to bardzo ciekawe i jeszcze bardziej przyjemne, ponieważ stymulacja takimi sztucznymi penisami może być naprawdę nieziemska.

About Author

Nimfo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to Top